Że niby nic nie pisze.
Fakt, że ostatnio jakoś mi się nie chciało. Ale co pisać, jak Belze-bub przejął rejon. Seweryn pokonał kutanoidy. Gruby Snajper jest dalej najgrubszy, a Pan Sarkazm dalej nie potrafi nawijać, a myśli, że jest dobry. Czasami pojawi się jeszcze jakiś pajac w dredach, albo siostra żeby nie było aż tak gejowsko. Ogólnie to nic się nie zmienia.
Ale… ruszyła produkcja Beerwederu aka Balsam Otmęcki, więc nie jest nudno. Ostatnio nawet zamówiłem troche sprzętu, jak przyjdzie paczka to już w ogóle będzie git.
W styczniu śmigam sobie niby na studniówke, niby ma być fajnie. Będzie Mizio, ktoś tam jeszcze inny też, ogólnie dużo ludzi niby.
Co do sylwestra to mam trzy zaproszenia i nie wiem co wybrać. Polsat, TVP, czy TVN ?
To by było na tyle.

Nareszcie, zacząłeś znów turlać ten bajzel. Pozdro pozdro i am belzebububububub
To widze, ze Sylwestra spedzamy razem…
Spędź Sylwestra ze Słoniem i Mikserem, będzie fjutacz i pożoga.
Wbijaj gwoździa i odpalaj ten zaniedbany przybytek, oj oj ojojoj!